Pewien sprzedawca na miejscowym targowisku zapytał mnie:
- A macie tam w Polsce morze?
- Mamy.
- A macie góry?
- Też mamy.
- A macie tak, żeby góra od razu wychodziła z morza?
- No tak to nie mamy.
Bo tutaj tak właśnie jest. W jednym momencie człowiek stoi na szczycie góry i patrzy w dół na plażę, a już godzinę później, stoi na plaży i patrzy na szczyt góry. A jest na co popatrzeć.


Komentarze
Prześlij komentarz