Praca. Jest tutaj tylko po to, aby w niej odpocząć. Wystarczy, że się człowiek w domu narobi. No bo wstać trzeba, obmyć się jako tako, a jak kto bardziej robotny, to i śniadanie przekąsi (albo i kawę przed wyjściem wypije). A jeszcze do pracy dojechać trzeba. A tu gorąco, żar się na głowę leje, tłoczno jest i duszno zarazem.
No i co? No a to, że jak człowiek do pracy dojedzie, to musi przede wszystkim... ODPOCZĄĆ. Bo jak nie odpocznie, to się przepracuje i na drugi dzień do roboty nie przyjdzie.
Oto moja subiektywna lista bardzo męczących zawodów, wykonywanych przez mieszkańców Kapsztadu (a także sposoby na radzenie sobie z ewentualnym przepracowaniem).
1. majster
Potrafi zrobić wszystko. Jak trzeba to naprawi, zbuduje, przeniesie, przykręci, podleje... Pod warunkiem, że akurat nie odpoczywa.
Majstra przeważnie można spotkać pod drzewem. Ma to swoje plusy. Jak się komu pralka zepsuje, to nie musi nigdzie dzwonić. Wystarczy przejść się do parku. A największy luksus to posadzić sobie drzewo przed domem. Wtedy ma się majstra na zawołanie.
2. kierowca autobusu
Proszę sobie wyobrazić jakie to męczące. Tyle czasu siedzieć i prowadzić. Także jeśli na przystanku akurat nie ma pasażerów,...
... to można posiedzieć trochę pod drzewem.
3. malarz okrętowy
Zawsze pracuje w zespole trzyosobowym. Każdy zespół ma do dyspozycji jeden pędzel, a...
... członkowie zespołu stosują tzw. "płodozmian". Kiedy jeden maluje, to dwóch jest w stanie regeneracji.
4. kierujący ruchem
To również praca zespołowa (no bo wiadomo - "płodozmian"). Pan macha, pani stoi. Kierują ruchem na skrzyżowaniu ze światłami (które cały czas działają), także...
... kiedy po pięciu minutach machania i stania, towarzystwo idzie posiedzieć pod drzewem, to na skrzyżowaniu kompletnie nic się nie zmienia. Sprytne, prawda?
5. ratownik
Stanowisko pracy ma na leżaku (na którym przeważnie śpi).
W przerwie idzie do wody zamoczyć nogi i wraca.
6. budowlaniec
Wydawać by się mogło, że jego miejsce pracy jest na budowie. Nic bardziej mylnego. Budowlańców można spotkać na plaży. Ten tutaj pewnie akurat coś mierzy.
Prawdopodobnie długość plaży w krokach.











Komentarze
Prześlij komentarz